Co roku Crunchbase News przygląda się, co jest na topie w nazewnictwie startupów.
Proces polega na czytaniu nazw ponad 1000 niedawno założonych i sfinansowanych startupów w krajach anglojęzycznych w poszukiwaniu trendów.* Następnie prosimy eksperta od nazewnictwa o opinię na ten temat.
Zapisz się na Crunchbase Daily
Ostatnim razem, gdy to robiliśmy, nasz ogólny wniosek był taki, że firmy na etapie zalążkowym odchodzą od dziwnie brzmiących nazw, takich jak Dogpile czy Doostang, na rzecz bardziej konwencjonalnych nazw. W ostatnich kwartałach wygląda na to, że ten trend nadal przyspiesza.
Nazwijmy to rokiem rzeczownika. Finansowane startupy coraz częściej wybierają marki składające się z rozpoznawalnych słów lub nazw, które opisują, co faktycznie robią. Na przykład, jest firma rozwijająca przeglądarki internetowe o nazwie The Browser Company, startup wynajmujący ubrania o nazwie Wardrobe, i platforma oprogramowania płatniczego o nazwie Banked. I lista się nie kończy.
„Trend na szalone, głupie, dziwnie pisane nazwy wydaje się znacznie osłabł” – powiedział Athol Foden, prezes Brighter Naming, firmy konsultingowej ds. nazewnictwa. „Ludzie wybierają nieco dłuższe nazwy i wracają do angielskich słów”.
To nie znaczy, że nietypowe nazwy całkowicie zniknęły. Ale są one bardziej prawdopodobne, że będą to zlepki słów, które już znasz. Poniżej przyjrzymy się bardziej szczegółowo niektórym z bardziej popularnych praktyk nazewnictwa startupów i jak się one zmieniają.
Słowa sugestywne
Prawdopodobnie wyróżniającym się trendem w ciągu ostatniego roku jest słowo o pozytywnym wydźwięku. Może to być rzeczownik, przymiotnik, przysłówek lub czasownik. Warunkiem jest, aby wywoływało coś pozytywnego, zwykle godną podziwu cechę lub pożądany stan bycia.
Stworzyliśmy przykładową listę niektórych z tych sugestywnych nazw startupów tutaj. Przykłady obejmują Mighty (przepływ pracy dla zespołów zdalnych), Cured (oprogramowanie dla opieki zdrowotnej) i Elate (platforma operacyjna).
Częściowo powodem, dla którego proste, pozytywne słowa pojawiają się częściej, jest to, że startupy mniej martwią się o uzyskanie domeny .com z ich dokładną nazwą marki, powiedział Foden. Wybierają alternatywny sufiks (Cured to Cured.health, na przykład) lub dodają słowo do nazwy domeny (Elate, na przykład, to goelate.com).
Wiele można powiedzieć na korzyść prostej, sugestywnej nazwy. Jest krótka, łatwa do przeliterowania i wywołuje ciepłe, miłe uczucia. Jest jednak co najmniej jedna duża wada; te nazwy są zazwyczaj już używane przez inne startupy. Zbiór danych Crunchbase wymienia wiele firm o nazwie Mighty, na przykład, a także kilka o nazwie Magic, Opus, Wise i Proper, które są również nazwami niedawno sfinansowanych startupów na naszej liście.
Proste opisy
Innym popularnym podejściem do brandingu jest prosty opis. Firmy wybierają nazwy, które dokładnie opisują, co robią.
Stworzyliśmy listę takich firm tutaj. Obejmuje ona Grow Credit, usługę budowania historii kredytowej, New Age Meats, startup hodujący mięso z komórek zwierzęcych, i, jak wspomniano wcześniej, The Browser Company.
Zdaniem Fodena, jest coś do powiedzenia na temat tych prostszych, jaśniejszych nazw. Są one łatwiejsze do zapamiętania niż wymyślona nazwa marki, a wszyscy wiedzą, jak je przeliterować.
Innym powodem, dla którego nazwy opisowe zyskują na popularności, powiedział Foden, jest to, że zespoły założycielskie są bardziej skłonne zaakceptować wariant preferowanej nazwy, który ma dostępną domenę. Dodadzą „the” lub „a” na początku nazwy, usuną spację między słowami lub spróbują innych kroków, aby znaleźć coś, co działa.
Imiona
Startupy często lubią humanizować swoją markę, wybierając nazwę, która brzmi jak osoba.
Zazwyczaj przybiera to formę jedno- lub dwusylabowego, dość popularnego imienia, często z sufiksem .ai.
Stworzyliśmy listę niedawno sfinansowanych startupów o imionach tutaj. Obejmuje ona Lili, nate, i Gretel.ai, a także dwie firmy Oliver: Oliver Space i Oliver POS.
Warto zauważyć, że imiona jako nazwy firm stały się szczególnie popularne wśród deweloperów sztucznej inteligencji i chatbotów. Najwyraźniej jest coś pocieszającego (choć trochę przerażającego) w posiadaniu najlepszego przyjaciela z AI o imieniu, które brzmi ludzko.
Kreatywne błędy ortograficzne
Jedną z najtrwalszych strategii nazewnictwa startupów jest kreatywny błąd ortograficzny. Poprzez usuwanie samogłosek, dodawanie spółgłosek lub podejmowanie innych kroków, firmy mogą uzyskać nazwę, która jest zarówno znajomo brzmiąca, jak i unikalna.
W ciągu ostatniego roku widzieliśmy wiele firm z błędnie napisanymi nazwami, które pozyskały finansowanie zalążkowe, i stworzyliśmy listę tutaj. Lista obejmuje Cann, producenta toników z dodatkiem konopi, Puzzl, dostawcę usług płacowych dla pracowników godzinowych, i Shef, platformę zarobkową dla lokalnych kucharzy.
Istnieje długa tradycja złej pisowni wśród finansowanych startupów. Dwa z najbardziej znanych, które przychodzą na myśl, to aplikacja randkowa dla gejów Grindr i platforma blogowa Tumblr. Marka Netflix, z kolei, stała się tak zakorzeniona w naszych mózgach, że prawdopodobnie już nie zauważamy, że jest to w rzeczywistości połączenie „net” i błędnej pisowni „flicks”.
Dokąd to wszystko zmierza?
Współcześni ludzie poświęcają bezprecedensową ilość zdolności neuronowych na zapamiętywanie nazw marek. Podczas gdy nasi przodkowie łowcy-zbieracze rozpoznawali ogromny repertuar korzeni, jagód i śladów zwierząt, dzisiejsi ludzie nauczyli się recytować marki płatków śniadaniowych, sieci fast-foodów i projektantów mody.
Z tak wieloma znakami towarowymi krążącymi w naszych mózgach, nic dziwnego, że wiele startupów szuka nazw, które są prostsze i łatwiejsze do zapamiętania.
Jak zauważa Foden, duże firmy mają zasoby, aby spopularyzować wymyśloną markę.
„Jeśli jesteś dużą marką, jak Verizon, możesz nauczyć ludzi, jak to wymawiać” – powiedział. „Jest to trudniejsze dla mniejszych startupów”.
Mimo to, trendy w nazewnictwie mają tendencję do bycia dość cyklicznymi. Chociaż prostsze nazwy są teraz w modzie, nie wykluczylibyśmy powrotu do bardziej głupich marek. W końcu trudno jest odrzucić potencjał dziwnych nazw, gdy startup z garażu w Dolinie Krzemowej o nazwie Google jest teraz wart ponad 1 bilion dolarów.
*Metodologia: W przypadku zbioru danych dotyczących nazewnictwa, przyjrzeliśmy się głównie firmom w krajach anglojęzycznych, które pozyskały finansowanie zalążkowe w ciągu ostatniego roku. Staraliśmy się również ograniczyć listy do firm założonych w ciągu ostatnich trzech lat.



